prof. dr hab. Paweł Łukaszewski

Paweł Łukaszewski

Prorektor do spraw nauki

Kompozytor; ur. w 1968 r. w Częstochowie. Syn kompozytora – Wojciecha Łukaszewskiego. W 1987 r. ukończył z wyróżnieniem Państwowe Liceum Muzyczne w Częstochowie. Studiował w Akademii Muzycznej w Warszawie: w latach 1987-1992 w klasie wiolonczeli Andrzeja Wróbla oraz w latach 1991-1995 w klasie kompozycji Mariana Borkowskiego (dyplom z wynikiem celującym). W 1994 r. ukończył również Studium Menadżerów Kultury przy Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, a w 1996 r. – dwuletnie Podyplomowe Studium Chórmistrzowskie przy Akademii Muzycznej w Bydgoszczy (dyplom z oceną celującą). Podczas studiów uczestniczył ponadto w wielu kursach specjalizacyjnych, m.in. w Kursie Muzyki Komputerowej w Warszawie (1992), w Wakacyjnych Kursach dla Młodych Kompozytorów w Kazimierzu Dolnym (1992, 1993), Kursie Muzyki Współczesnej w Krakowie (1993) i Kursie Muzycznej Grafiki Komputerowej w Warszawie (1993-95).

Paweł Łukaszewski prowadzi aktywną działalność jako organizator życia muzycznego. Od 1992 r. pełni funkcję Prezesa Stowarzyszenia ,,Musica Sacra”. W latach 1992-93 był Sekretarzem Koła Młodych Związku Kompozytorów Polskich, a od 1995 jest Sekretarzem Zarządu Stowarzyszenia ,,Laboratorium Muzyki Współczesnej”. W 2001 r. pełnił funkcję Redaktora Naczelnego miesięcznika ,,Muzyka21″.

Jego utwory wykonywane były m.in. we Francji, Niemczech (Festiwal „Unerhörtemusik” w Berlinie), we Włoszech (Festival Internazionale di Musica Contemporanea ,,Musica Viva” w Rzymie), Belgii, Monaco, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Islandii, Danii, Kanadzie (5th Edmonton New Music Festival), Stanach Zjednoczonych, Chinach oraz w Polsce, (m.in. na Festiwalach: Muzyki Sakralnej ,,Gaude Mater” w Częstochowie, „Forum Młodych Kompozytorów” w Krakowie, ,,Muzyka w Starym Krakowie”, ,,Wratislavia Cantans”, ,,Laboratorium Muzyki Współczesnej” w Białymstoku, ,,Warszawskie Spotkania Muzyczne”, ,,Legnica Cantat”, ,,Conversatorium Muzyki Organowej” w Legnicy, ,,Dni Muzyki Ryszarda Bukowskiego” we Wrocławiu).

Jego utwory zostały zarejestrowane na ponad 50 płytach CD. W 1999 r. kompozycja Winterreise na orkiestrę smyczkową (1993) została zaprezentowana przez Narodową Orkiestrę Symfoniczną Polskiego Radia pod dyrekcją Jerzego Maksymiuka na prestiżowym koncercie The Last Night of the Proms w Krakowie, który odbywał się pod patronatem Księcia Kentu.

Wielokrotnie przyznawano mu stypendia, m.in. Stypendium Urzędu Miasta Częstochowy (1993), Stypendium ZAiKS-u (1995, 1996, 1997, 1998, 1999, 2001, 2003, 2006, 2007), Stypendium Fundacji im. Prof. Bogdana Suchodolskiego w Warszawie (1995) oraz Stypendium Funduszu Promocji Twórczości przy Ministrze Kultury i Sztuki (1996).

Za swoją twórczość kompozytorską otrzymał wiele nagród i wyróżnień, m.in. w 1988 – wyróżnienie na Konkursie Wspólnoty Akademickiej w Krakowie za Modlitwę na chór mieszany a cappella (1988), w 1994 – II nagrodę na II Forum Młodych Kompozytorów w Krakowie za Winterreise oraz wyróżnienie na Konkursie Młodych Kompozytorów im. Tadeusza Bairda za Arrampicata na orkiestrę (1992), w 1995 – I nagrodę ufundowaną przez Orfeo – Fundację Bogusława Kaczyńskiego na Konkursie Akademii Muzycznej w Warszawie również za Arrampicata, w 1996 – II nagrodę na V Konkursie Kompozytorskim im. Adama Didura w Sanoku za Recordationes de Christo moriendo na mezzosopran i orkiestrę kameralną (1996), w 1998 – II nagrodę na 27 Międzynarodowym Konkursie Florilege Vocal de Tours we Francji za Dwa motety wielkopostne na chór mieszany a cappella (1995), a w 2003 – dwie III nagrody ex aequo na Konkursie Kompozytorskim ,,Pro Arte” we Wrocławiu. Ponadto został uhonorowany Nagrodą Prezydenta Miasta Częstochowy za twórczość kompozytorską (1995), Medalem za Zasługi i Nagrodą Kanclerza Bałtyckiej Wyższej Szkoły Humanistycznej w Koszalinie (1998), Odznaką Honorową Zasłużony dla Województwa Koszalińskiego i Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (1998), Nagrodą im. św. Brata Alberta (2006), Srebrnym Medalem Gloria Artis (2011), Nagrodą Prymasa Polski (2011), Medalem Pro Masovia (2014) i Orphee d’Or (2014).

Od roku 1996 do 2001 pra­co­wał jako asy­stent w Katedrze Kompozycji Akademii Muzycznej w Warszawie, gdzie w 2000 r. uzy­skał tytuł naukowy dok­tora, a w roku 2006 tytuł naukowy dok­tora habi­li­to­wa­nego w zakre­sie kom­po­zy­cji. Od grud­nia 2010 r. pra­cuje na sta­no­wi­sku pro­fe­sora naukowo-dydaktycznego. W roku 2014 otrzymał tytuł naukowy profesora sztuk muzycznych. W kadencji 2016-2020 prof. Paweł Łukaszewski pełni fukcję prorektora ds. nauki UMFC.

Recenzja Stanisława Olędzkiego z koncertu z 8 marca 2002 r.:

W okresie Wielkiego Postu w kościołach katolickich odprawia się nabożeństwa Drogi Krzyżowej. Nic zatem dziwnego, że prawykonanie takiego nabożeństwa skomponowanego przez mistrza współczesnej muzyki sakralnej – Pawła Łukaszewskiego zgromadziło w Filharmonii komplet słuchaczy. Nie można było wymarzyć sobie lepszego programu w tym właśnie czasie. (…) całą muzykę Łukaszewskiego uznać wypada za idealną oprawę dla szczególnych uroczystości kościelnych. I jeżeli miałoby dzisiaj sens narzucanie jakiegoś indywidualnego stylu nowoczesnej muzyki sakralnej obowiązującego w kościele, za jaki w XVI stuleciu uznano styl Palestriny, wskazałbym właśnie na styl Pawła Łukaszewskiego reprezentowany w jego licznych kompozycjach sakralnych włącznie z Via Crucis. Gdybyż taką muzykę lub o zbliżonej chociażby jakości można było częściej słyszeć w naszych świątyniach… (…)

Łukaszewski, mimo młodego wieku, ma olbrzymi dorobek zwłaszcza w dziedzinie muzyki chóralnej, w której porusza się z wielką swobodą, kształtując to tworzywo w zgodzie z prawdą własnego stylu, naturalnością języka i przebiegami o niezwykle głębokiej ekspresji. Zwykle te cechy warsztatowe osiąga się w fazie pełnej dojrzałości twórczej, po wielu latach pracy. Łukaszewski osiągnął to już dawno, co świadczy o niepowszednim formacie jego talentu.

Via Crucis Łukaszewskiego jest kompozycją trwającą 56 minut. Rozwija się na zasadzie ,,megaronda”, tj. wielkiego ronda, gdzie każdą z czternastu stacji poprzedza i zamyka bardzo podobna muzyka (na wzór refrenu), złożona z formuły nazwy stacji (chóralne głosy męskie), inwokacji: Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste… (chóralne głosy żeńskie) oraz na koniec lamentacji Któryś za nas cierpiał rany… (chóralne głosy żeńskie) i instrumentalne interludia, w moim odczuciu symbolizujące przejścia między Stacjami (na tle niskich burdonów blachy pośpiesznie kroczą jakby poplątane, skandowane dźwięki fletów, obojów i klarnetów). Takich elementów ,,mowy dźwięków” jest w tej muzyce więcej (o tym niżej). Do momentów konsolidujących formę zaliczyłbym jeszcze uderzenia (od jednego do czternastu), które słuchacz mniej więcej od trzeciego – czwartego uderzenia rozpoznaje jako swoistą numerację Stacji i dalej po prostu czeka już na nie, jako na coś stałego. Nie widziałem partytury ale wydaje mi się, że również te wymienione wyżej ,,stałe” elementy dzieła, są subtelnie wariantowane w swej fakturze i środkach wyrazowych tworząc swoistą ,,różnorodność jedności”. Najsilniejszą odrębność można było bez trudu dostrzec w Stacjach zdjęcia z krzyża i złożenia do grobu (wyciszona dynamika w refrenach przechodzenia między stacjami oraz w uderzeniach ,,numerujących” te stacje).

W takich dziełach jak Via Crucis można zauważyć wiele elementów archaizacji języka kompozytorskiego; uzasadnione podejrzenia budziłby zupełny ich brak. W samej warstwie brzmieniowej są to liczne burdony podkreślające surowość klimatu harmonicznego (rodem gdzieś z wczesnego organum Hucbalda i Guidona z Arezzo), częste stosowanie surowego brzmienia blachy i wysokich, niejako średniowiecznych ,,piszczałek” (flety, oboje, klarnety w odcinkach przejść między stacjami) i ogólna szorstkość (cierpkość) brzmienia; w warstwie melodycznej – surowe recytatywy i melodeklamacje, a także frazy przywołujące na myśl śpiewy synagogalne (zwłaszcza w Stacjach VIII i XIII); w fakturze chóralnej opozycyjność: głosy żeńskie – głosy męskie na wzór dawnych śpiewów antyfonalnych (we wszystkich ,,refrenowych” partiach chóralnych, a także niektórych partiach ,,treściowych”, np. Stacje III, VII). Kompozytor świadomie nawiązał też do praktyki figur retorycznych, maksymalnie ,,wizualizując” swój język dźwiękowy osiągając dzięki temu tak plastyczne obrazy jak w Stacjach: III (sekwencja inwokacji pojedynczych głosów chóru a cappella z wydłużonymi w formę burdonów ostatnimi sylabami), VII (eksklamacje obrazujące jęki, westchnienia męczonego Chrystusa), IX (,,błądzące” dźwięki obrazujące słowa Izajasza Wszyscyśmy pobłądzili jak owce), X i XI (kulminacja męki w ukrzyżowaniu ma swój odpowiednik w dramatycznym poruszeniu muzyki, rozedrganiu faktury chóralno-orkiestrowej), w Stacjach konania, zdjęcia z krzyża i złożenia ciała do grobu – rozrzedzenie, zamrożenie (,,śmierć”) wydarzeń muzycznych. Ponadto w tej faktycznie ostatniej Stacji Drogi Krzyżowej uderza nas melodia smutnej kolędy-kołysanki Jezus malusieńki. Ten cytat symbolizuje zapewne narodzenie do nowego życia w chwili śmierci ciała). Cytaty takie mają swoje uzasadnienie ekspresyjne, formalne, ideowe, także i teoretyczne (jako tzw. ,,locus exemplorum”). Weszły już do tradycji muzyki polskiej (np. u Pendereckiego cytaty kolędy Cicha noc w II Symfonii (Christmas Symphony), pieśni Święty Boże, Święty mocny… w Polskim Requiem (Recordare), Boże, coś Polskę… w Te Deum, cytaty u Henryka M. Góreckiego (Muzyka staropolska, II i III Symfonia), Wojciecha Kilara (Krzesany, Siwa mgła, Bogurodzica) i in.

O ile w tych partiach ,,refrenowych” kompozytor nałożył sobie świadomie samoograniczające rygory, to w czternastu stacjach i piętnastej, spełniającej rolę kody, mogliśmy śledzić i – co ważniejsze – przeżywać narastający dramatyzm dzieła, osiągający swoje apogeum w Stacjach na Golgocie (X – XIV) i finalnej Stacji XV (Zmartwychwstania). Mimo ogólnie przyjętego założenia pewnego ascetyzmu, a może właśnie dlatego (mówiąc mało można powiedzieć znacznie więcej, niż mówiąc wiele) zostajemy wciągnięci bez reszty w rozwój akcji, nie doświadczając ani przez moment znużenia. Dzieje się tak dlatego, iż kompozytor zna tajniki psychologii percepcji dużych (długich) form i wypracował dla nich swój własny zespół środków formalnych. Stosowanie odcinków refrenowych, niby takich samych, a jednak zawsze nieco innych, niejako kasuje w naszej pamięci to wszystko, co już się zdarzyło stawiając słuchacza po każdej Stacji jakby przed nowym utworem. W mojej percepcji utworu taką funkcję ,,reset” spełniał w pewnym sensie amorficzny odcinek przechodzenia od Stacji do Stacji. W zasadniczych odcinkach „treściowych” (11 razy opartych na słowach Ewangelii, a trzy na słowach Księgi Izajasza) akcja muzyczna jest niezwykle bogata i zróżnicowana: od dość ascetycznych przebiegów opartych tylko na partiach narracyjnych (mówionych bądź melodeklamowanych), poprzez Stacje chóralne a cappella, aż do bardzo dramatycznych wykorzystujących bogaty aparat chóralno-orkiestrowy (Stacje X, XI i XV). (…)


ostatnia modyfikacja: 30/01/2019

Windows Lizenz Windows 10 Lizenz Office 2019 Lizenz Kaufen Office 365 kaufen Windows 10 Home kaufen Office 2016 kaufen lisans satın al office 2019 satın al follower kaufen instagram follower kaufen porno